Dżem - Ballada o dziwnym malarzu

Dżem

 

powrót

 

Ballada o dziwnym malarzu

Puste kieszenie i torba pełna snów,
Oto malarz dziwny, który bywał tu.
Wszyscy go znali, wiedzieli o tym, że:
Duszę swyą zaprzedał światu pędzli stu.

Nie wierzył ludziom i sobie chyba też,
Zbyt wiele bólu doznał, za dużo wylał łez.
Karmiony pogardą i rzuconym groszem,
Często tu siedział, obrazy sprzedać chciał.

Kto choć jeden kupi dziś?
Nie widziałeś, skręcasz w lewo, chcesz już iść.
A być może, gdy zobaczysz właśnie je
Znajdziesz słabość swą i marzenia blask.
Kto wie?

Życie swe zamienił w deliryczny sen,
Gubiąc gdzieś po drodze prawdę swą i sens.
By W końcu się odważyć i zapukać tam,
Gdzie teraz białą farbą maluje wieczny czas.

Kto choć jeden kupi dziś...

powrót


Best hosting: Progreso : Prohost : Londyn hotele noclegi : doradca finansowy : nauka języka ebooki : pisanie prac : prace magisterskie : książki audio : zdjęcia Dody : domy weselne Częstochowa